

Podczas ostatnich poniedziałkowych warsztatów bohaterki stworzone przez Kasię i Olę, a więc Michelle i Alex, postanowiły zrobić zakupy w markowych paryskich sklepach. Do dyspozycji miały nieograniczoną gotówkę, więc naprawdę zaszalały... :)
W powstawaniu relacji z zakupów pomogły kolaże stworzone przez dziewczynki z wyciętych wcześniej z francuskich czasopism ilustracji. Oto, co powstało:
Zakupy w Paryżu
Dzisiaj poszłam z Alex na zakupy do butiku Coco Chanel w Paryżu. Tam rzeczy są bardzo drogie, ale ja z Alex jesteśmy bardzo bogate. Bardzo mi się spodobał złoty zegarek, bo uwielbiam zegarki, a szczególnie złote. Kupiłam trzy torebki: jedna była brązowa i bardzo mi się spodobała, druga była mała ale fajna, na imprezy, była czarna, a ja lubię czarny kolor, trzecia była beżowo-brązowa, będę ją miała na kolejne zakupy.
Potem zauważyłam dwie piękne bransoletki - jedna była srebrna ze złotymi kryształami, a druga była cała srebrna, nawet kryształy były srebrne. Kupiłam jeszcze okrągły pierścionek, różową szminkę, duży srebrny zegarek (który w nocy pokazuje nocna planszę) i tylko to. Pierścionek był okrągły, a różowa szminka była... różowa.
Na koniec poszłam do kasy, był wieczór, więc wróciłyśmy do domu.
Kasia
Jestem Alex, poszłam z Michelle na zakupy w Paryżu. Byłam w sklepie Coco Chanel. Kupiłam pierścionek wysadzany kolorowymi kryształami i niebieską torebkę z pięknym wzorem, a kupiłam ją dlatego, że lubię torebki z długim paskiem. Kupiłam też czarną, niezbyt długą sukienkę ze skóry, a do niej piękny biały szal, który będzie mi powiewał, jak będę szła. Mam też cudowne okulary z fioletowymi szkiełkami, które kupiłam na lato i złote buty z przeplatanymi paskami na stopie, na średnim obcasie, a kupiłam je dlatego, że lubię takie paski, bo wiem, że noga mi z nich nie ucieknie.
Kupiłam też kosmetyki, m.in.: czerwoną szminkę, która będzie ozdabiała moje usta i różowy lakier do paznokci, dzięki któremu moje paznokcie będą lśnić.
Kupiłam duży zestaw biżuterii, a najwięcej bransoletek - niektóre są duże, a niektóre małe. Kolory maja takie: zielony, różowy, żółty, fioletowy i inne.
Bardzo podobają mi się te zakupy i jestem z ich powodu szczęśliwa.
Ola
Później Kasia i Ola szukały w relacjach z zakupów przymiotników, podkreślając je w swoich tekstach wzajemnie. Przymiotnik odpowiada na pytania: jaki, jaka, jakie. To było dziecinnie proste! Ale przymiotniki są ważne w pracy literackiej - za ich pomocą można opisywać wygląd, cechy charakterystyczne osób, zwierząt i przedmiotów.
Znalazły m.in.: takie przymiotniki:
- kolorowy
- niebieski
- piękny
- czarny
- biały
- przeplatany
- czerwony
- różowy
- średni
- cudowny
- duży
- drogi
- złoty
- brązowy
- fajny
- srebrny
- mały
- okrągły
A później jeszcze dziewczynki szukały cech charakterystycznych dla psa i ptaka oraz cech przeciwnych - w ten sposób powiększył się ich zasób słów przydatnych do opisów.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz