To my!

To my!
Kasia i Ola

wtorek, 27 kwietnia 2010

Warsztaty Literackie - Tworzymy bohaterów





Na poniedziałkowych warsztatach literackich Kasia i Ola uczyły się wymyślać i opisywać bohaterów. Za model posłużyły gumowe "giętusie", którym dziewczynki nadały cechy zewnętrzne, cechy wewnętrzne, życiorysy i imiona :) Tak powstały Michelle i Alex, mieszkanki Paryża.
Oto one :)



Alex (stworzona przez Olę):
Jak wygląda Alex
Mam brązowe włosy z fioletowo-różowymi pasemkami. Moja fryzura jest trochę zwariowana. Mam niebieskie oczy, a usta pomalowane są na ciemno-różowy kolor. Założyłam ulubioną fioletową koszulkę. U dołu mam różową spódnicę, a pod spódnicą dżinsowe leginsy. Mam też na sobie ulubione buty na obcasach.
Jestem bardzo szczęśliwa. W ręku trzymam smycz od Sary. Moja skóra jest lekko blada. W tej chwili wyprowadzam Sarę na spacer. Stoję przed wieżą Eiffla i oglądam chmury.





Michelle (stworzona przez Kasię)
Wygląd Michelle
Mam rude krótkie włosy na tym zdjęciu. Założyłam mój ulubiony sweter w czerwone rękawy. Również założyłam swoje nowe jeansy, które wczoraj kupiłam w sklepie. Mam czarne stare buty, ale za to są one czyste. Mam grzywkę (siostra zazdrości mi tej grzywki). Trzymam książkę o psach, którą wczoraj kupiłam w księgarni. Na moim swetrze jest napisane: kocham psy.
Na tym zdjęciu jestem oczywiście smutna. Stoję w salonie.



Powstały też opisy charakterów Michelle i Alex:

Michelle
Mam na imię Michelle. Mam 12 lat i chodzę do gimnazjum z moją jedyną, najlepszą przyjaciółką Alex. Mieszkamy w tym samym bloku, w Paryżu, we Francji. Mam starszą, 20-letnią siostrę Agatę, która nie mieszka już z nami, ma własne mieszkanie w Warszawie. Agata lubi mnie, ale uważam, że woli swoją koleżankę Zuzię.
Mam sześć cech charakteru: jestem ambitna, niechlujna, inteligentna, smutna, jestem też niejadkiem i samotniczką. Bardzo, bardzo, bardzo lubię psa i moim marzeniem jest mieć psa. Moja mam mi go obiecuje za rok, a tata za miesiąc. Oczywiście wolę decyzję taty. A moja siostra woli kota i proponuje mi kota. Kiedyś, gdy miałam 9 lat, poszłam do biblioteki wypożyczyć książkę o psach, ale wypożyczyłam książkę o roślinach. Ta książka była bardzo ciekawa, ale mówię wam - wolę psy.

Autor: Kasia

Alex
Mam na imię Alex. Mam 13 lat. Chodzę do gimnazjum. Jestem Amerykanką, ale mieszkam we Francji, w Paryżu. Moje cechy są takie: jestem opiekuńcza, dobrze się uczę, jestem pracowita, spokojna, wesoła, schludna, mądra i lubię zjeść porządne dania.
Mam psa o imieniu Sara, uwielbiam z nim spacerować, chociaż czasami, jak zobaczy gołębia, nie mogę jej utrzymać na smyczy.
Jestem jedynaczką i nie mam rodzeństwa. Mam dużo przyjaciół, a moją najlepszą przyjaciółką jest Michelle. Jestem taką pocieszką dla Michelle, bo ona jest zazwyczaj smutna.
Moje największe marzenie jest takie, by dostać Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. Bardzo bym tez chciała mieć starszego brata o imieniu Robert, który miałby 25 lat.

Autor: Ola

sobota, 24 kwietnia 2010

Pieskie życie



























Ola i Kasia postanowiły opisać pierwsze dni pobytu swoich psów w domu. Samo wspomnienie wywoływało salwy śmiechu, aż trudno było skupić się na pisaniu :) Ale jakoś się udało...

Życie mojego psa
Autor: Kasia
Dzień pierwszy - Przywiozłam do domu małego szczeniaka w łatki. Była taka malutka jak kuleczka. Stanęła na środku salonu i trzęsła się.

Dzień drugi - Łatka już się mnie nie bała, ale bała się innych ludzi. Wtedy właśnie mój tata kosił ogród, a mała chciała wyjść na dwór, więc ja wypuściłam, tak się przestraszyła kosiarki, że piszczała.

Dzień trzeci - Oglądałam film, a łazienka była otwarta, więc Łatka pomyślała, że warto skorzystać z okazji i weszła do niej. Za to porwała cały pakiet papieru i wszystko rozszarpała, wyglądało jakby spadł śnieg.

Dzień czwarty - Łatka trochę podrosła i na wszystkich skakała i jadła jak wiecznie głodna, widać, że bardzo jej smakowało.
Kasia

Pierwsze trzy dni Figi w domu
Autor: Ola
Pierwszy dzień: Figa siedziała pod łóżkiem przez kilka godzin, ale jak poczuła zapach jedzenia, od razu pobiegła do kuchni i zajadała ze smakiem. Wtedy poczułam jakąś więź między mną a nią.

Drugi dzień: Zostawiliśmy Figę w łazience, a jak wróciliśmy, cała łazienka była w kupie i nawet sufit, chociaż nie wiem, jak to się stało i nie chcę wiedzieć.

Dzień trzeci: Kolejny raz łazienka była w kupie, ale tego dnia Figa zaczęła się bawić swoim jeżykiem. Nawet go aportowała. To było cudowne.
Ola

Warsztaty Literackie


Kasia i Ola postanowiły wziąć udział w Warsztatach Literackich - oto pierwsze próby. Kasia napisała o swojej ulubionej grze komputerowej (i stworzyła formę literacką, która nazywa się OPIS), a Ola opisała Panią Wiosnę (napisała CHARAKTERYSTYKĘ).

Gra komputerowa
Autor: Kasia
Moja ulubiona gra komputerowa to "Sims". Można tworzyć różne rodziny, jakie się chce. Potem wprowadza się tę rodzinę do domu lub inną rodzinę. Potem kieruje się ich ich życiem, np. od narodzin do śmierci.
To nie jest tylko jedna gra, do tej gry można mieć dodatki. Tytuły tych dodatków: Nocne życie, Osiedlowe życie, Czas wolny, Podróże, Własny biznes i Zwierzaki. W tych dodatkach, np. Nocnym zyciu, można stawać się wampirem, a w Osiedlowym życiu można wynajmować mieszkania.
Do tej gry są również pakiety, które wzbogacają życie bohaterów, dostają nowe ubrania, meble i fryzury.
Ta gra ma również kody, które trzeba wpisywać, jeśli chcesz być kosmitą, zombi lub manekinem. Jeśli chcesz mieć więcej pieniędzy możesz wpisać inny kod zamiast pracować.
Bardzo podoba mi się ta gra, bo nie jest z przemocą. Jak gram w nią, czuję się jakbym ja była jednym z członków rodziny.
Kasia

Pani Wiosna
Autor: Ola
Wyobrażam sobie iosnę tak, że: ma piękny kapelusz słomiany ze stokrotkami, w nim trzyma koszyk z tulipanami żółtymi, ma blond włosy, w sukni ma tren z motyli, a suknia jest zrobiona z tulipanów, bazi, róż i krokusów, może trochę liści, ale głównie kwiatów, rękawy są
z płatków przylaszczek.


Buty ma zrobione z liści, trawy, gałęzi, a to wszystko uformowane jest w piękne buty na obcasach, obcasy zrobione są z grubszych gałęzi.
A za Panią Wiosną idą wszystkie zwierzęta wybudzone ze snu, a Wiosna sypie taki pył i jeszcze wybudza niektóre zwierzęta.
Bardzo podoba mi się Pani Wiosna.
Ola


Kim jesteśmy

Kasia - mam 9 lat, uczę się w III klasie szkoły podstawowej. Jestem dobra, schludna, przyjacielska, miła, ambitna, pomysłowa. Lubię zwierzęta, lody cytrynowe i czytać książki.

Ola - mam 9 lat i także uczę się w III klasie. Jestem miła, przyjacielska, pomysłowa, fajna, mądra, mam dobrą pamięć. Lubię ptaki, lody sorbetowe, czytać książki. Chciałabym w przyszłości być kelnerką.